Wspominaliśmy o różnych wykończeniach, które może dać nam farba mleczna.
Dziś pokażemy jak je uzyskać.
Sposoby użycia farby są niezliczone: począwszy od sposobu nakładania przez rozcieńczenie
farby po możliwości przecierania- ostateczny efekt może zadziwić niejednego
konserwatora zabytków!
Dla przypomnienia, jeśli chcemy by po malowaniu surowego drewna widoczne były
słoje, rozcieńczamy farbę w proporcjach 1:4. Uzyskujemy wtedy pół przezroczystą
powłokę spod której prześwieca struktura drewna.
Uzykanie jednolitego koloru, aksamitnej warstwy, którą można malować
wielokrotnie to proporcje 1:1.
Tym razem na warsztat bierzemy drugą opcję, skupiając się na tworzeniu tak
zwanych przecierek i autentycznym postarzaniu mebli.
Od początku.
Wiemy już jak przygotować farbę, nakładamy zatem pierwszą warstwę.
Można użyć zwykłego pędzla, gąbki lub innego materiału, który będzie nam
odpowiadał (ważne by pędzel nie zostawiał śladu zacieków czy maz: farba musi być
równomiernie rozprowadzona).
Jeśli warstwa jest dosyć cienka, powierzchnia gotowa będzie do ponownego
malowania już po kilku godzinach. Bardzo łatwo jest określic czy farba zupełnie
wyschła: mokre miejsca będą ciemniejsze. Jeśli jedna warstwa wystarczy, to
znaczy spod spodu nie prześwieca poprzedni kolor lub drewno, pozwalamy na dłuższe
schnięcie (przed przystąpieniem do dalszej pracy).
Gdy powierzchnia jest zupełnie sucha możemy rozpocząć przecieranie.
Oto przykładowe narzędzia, których możemy użyć do otrzymania tego efektu:
PAPIER ŚCIERNY:
Na fotografii została użyta mechaniczna polerka. Polecamy jednak
szlifowanie ręczne, co daje nam wiekszą kontrolę nad całą akcją. Po zdobyciu doświadczenia
i zaprzyjaźnieniu się z farbą można zaszaleć i skorzystać z pomocy maszyny. WAŻNE:
używamy tylko bardzo drobnego papieru (grubszy
będzie zostawiał rysy).
Bardzo dobrze do przecierania nadaje się kuchenna gąbka lub szmatka: farba
mleczna jest farbą wodną i łatwo daje się przecierać.
METALOWE DRUCIKI:
Uwaga: metalowe szczotki NIE nadają się do tego zadania. Grube i twarde
druty będą zostawiać rysy.
Jeśli zdarzy się, że zetrzemy więcej farby niż planowaliśmy, zawsze można
na nowo pomalować dany odcinek i po wyschnięciu przetrzeć jeszcze raz.
Powodzenia i dobrej zabawy!
No comments:
Post a Comment